wyszukiwarka mp3 g dobre programy dobre programy ares program ares pobierz
    
 On-line
    Kategorie
 - Seriale
 - Inne
    TOP
    Menu

 Download
    Filmiki
    Mp3
    Flashe
    Narzędzia

 Rozrywka
    Ale gafa!
    Fotki
    Teksty
    Dowcipy
    Popraw humor
    Docinki
    Gry Online
    Bramka SMS
    Bramka GG

 Gry Java
Extra gry java o wspaniałej jakości obrazu dostępne dla telefonów: Nokia
Siemens
Samsung
Motorola
Sony Ericsson
Gry java
więcej   

 Statystyki
On-line jest: 25 osób
Odsłon: 34444340
statystyki www stat.pl






ALE GAFA 3

Byłeś świadkiem jakiejś zabawnej sytuacji? A może Tobie przydarzyła się jakaś wpadka? Opowiedz nam o tym, niech inni też się pośmieją. Wyślij opis tej sytuacji na m.bajda@gazeta.pl.
Jeśli chcesz, aby pod wpadką znalazł się Twój podpis (może być razem z mailem) to napisz o tym w swojej wiadomości.


[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13]


Razem z kumplem postanowiliśmy kupić naszym dziewczynom skromny prezent, więc tak zrobiliśmy. Kupiliśmy dwa takie same prezenciki: małego misia, nadającego się na breloczek, i po sztucznej róży na której opakowaniu pisało "I Love You". Napisaliśmy w naszych walentynkach, by zagladnęły do swoich plecaków (to wszystko działo się w szkole). Wszystko szło ok, do czasu. Podziękowały nam, po czym zaczęły oglądać co od nas dostały. Na nasze nieszczęście, pokazały zaciekawionej pani, co dostały, ale nie powiedziały od kogo. Nasza wychowawczyni uważnie ogladnęła upominki, po czym zrobiła dziwna minę, na której mieszało się zaskoczenie z uśmiechem. Nasze dziewczyny i rezta dziewczyn z klasy poszły do ubikacji. Po pewnym czasie wróciły i dziwnie się na nas patrzały. Na przerwie zapytałem się mojej dziewczyny o co biega. Powiedziała mi, że w różyczce, którą dostała odemnie i w różyczce dziewczyny mojego kumpla, były KORONKOWE STRINGI. Chciałem zapaść się pod ziemię! Na nasze nieszczęście te stringi widziała nasza wychowawczyni i większa część dziewczyn z mojej klasy.
Gdy kupowaliśmy te różyczki, widzieliśmy że są z materiału koronkowego, ale nie wiedzieliśmy, że tam były stringi. Na przyszłośc wszystkim chłopakom lub dziewczynom którzy/które chcą coś kupić swojej drugiej połowie, radzę sprawdzić to co się kupuje.
nadesłał: BlOoD_WolF

Pewnego razu, w niedzielę, moja dziewczyna poprosiła mnie żebym pojechał z nią i jej starymi do Morska (taki mały stok dla narciarzy...). Byliśmy tam morze z 3h. Gdy wracaliśmy do domu zachciało mi się odcedzić kartofelki (sikać). Na szczęście jej stermu też się zachciało, więc sie zatrzymaliśmy gdzieś koło lasu. Wszystko było by OK, gdyby nie to, że ręce mi zmarzły (a wiadomo jak ręce zmarzną to trudniej jest nimi operować). Tak stoje przy drzewie i się męcze ze zdjęciem spodni! (a jeszcze miałęm spodnie na guziki które trudno sie odpinają). Tak się męcze i męcze... aż tu wreszcie nie wytrzymałem i powiedziałem starym mojej dziewczyny, że nie mogę rozpiąć portek!(a wszyscy w śmiech). Wreszcie po długich namysłach przez wszystkich doszliśmy do wniosku, że moja dziewczyna mi odepnie spodnie. Zrobiłem co trzeba i wróciliśmy do domu.
Takiej kapy nigdy nie zapomne...
nadesłał: SENSEI

Po szkole z kumplami wybraliśmy się pograć w piłkę nożną. Była to klasa 6 bądź 7 szkoły podstawowej. Potem któryś z nas wymyślił, że powspinamy się na drzewa i będziemy przechodzić z jednego na drugie (wszystkie drzewa rosły bardzo blisko siebie) i tak przez jakiś czas chodziliśmy. Jedno z tych drzew było wyższe od wszystkich, więc pomyślałem, że wejde na samą góre! Wszedłem, aby podziwiać widoki i nabijałem się, że nikt inny nie wejdzie tutaj. Mój kuzyn stał kilka metrów od drzewa i mowił: "Zejdź, bo sie spie*dolisz!" i w tym momencie, jak to mówił, spadłem z wysokości około 5 metrów - schodząc nie wytrzymała jedna z gałęzi :-/ Ogólnie miałem tylko pęknięty bark. Było by gorzej jakbym spadł metr w lewo lub prawo bo obok były duże kamienie. A na koniec dodam tylko, że był to 23 czerwca. Ręke miałem w gipsie 4 tygodnie a w bandażu elastycznym 3 tygodnie, tak więc wakacji zostało mi 2 tygodnie :-(
nadesłał: ChisioRsky

Od dwóch lat jeżdże konno, do klubu do którego należe należy też Dawid. Bardzo mi sie podoba, ale jest już zajety :( Do stadniny najczęściej jeżdże na rowerze, bo jest spory kawałek - ąż 5km. Tego feralnego dnia jechałam z moją przyjaciółką, zrobiłyśmy sobie przystanek na moście kolejowym. Największa idiotka, czyli ja, wdrapała się tam i moja przyjaciółka również. Zaczęłyśmy machać do wszystkich samochodów, po pół godzinie to machanie przerodziło się raczej w tańce godowe. Zobaczyłam jadącą znajomą furgonetke, nie poznałam jej i zaczęłyśmy "machać". Za furgonetką jechała przyczepa na konie, a my "machałyśmy" dalej. Kiedy auto zwolniło zauważyłam nazwe naszego klubu, a jak przyjżałam sie to w środku siedziało kilku chłopaków i zwijało ze śmiechu. Oczywiscie wśród nich był nikt inny tylko Dawid. Chodź od tego zajścia minął już miesiąc, on dalej mi to wypomiana i mówi, żebym zatańczyła jeszcze raz.
nadesłała: Marli

Kiedyś na fizyce mieliśmy zastępstwo z inną (starszą) klasą i pani, z którą mieliśmy, pytała tą tarszą klase. Jeden koleś, który został zapytany był BLADY przez całą lekcje, aż tu nagle pierd... drugi... trzeci (ale takie porządne) i kolo wyleciał szybko z klasy, zostawiając otwarte drzwi od sali, przez które wyraźnie było widać, że gość biegnie do WC-ta :))
nadesłał: skival

Pewnego razu byłem na zielonej szkole (chyba wiecie co to) no i w nocy graliśmy w pokera i w pewnym momencie zachciało mi się do kibelka. Było bardzo ciemno, ponieważ cisza nocna była już od 22.00 a to było koło godziny 1.20 w nocy. Gdy już doszedłem do kibla to zrobiłem to co miałem zrobić ;-) i gdy wracałem droga była zupełnie inna - korytarz był krótszy i wszystko miało inny kształt, gdy trafiłem do pokoju światło było już zgaszone, pomyślałem, że już skończyli grać, więc podeszłem do mojego łóżka i chciałem się położyć, ale ktoś już leżał na moim łóżku. Zaświeciłem światło i osłupiałem, ponieważ było to piętro damskie i pokój nauczycielek. Po 15 sekundach wybiegłem czerwony jak burak ze wstydu. Potem już wiedziałem dlaczego droga była inna i dlaczego światło było zgaszone...
nadesłał: Michał K.

Działo się to dokładnie 4 lutego tego roku. Ktoś zapukał do drzwi mego domu. Byłem przekonany, że jest to mój kumpel, gdyż miał właśnie o tej godzinie do mnie przyjść. Więc biegłem przez cały dom z okrzykiem: kobdyk! kobdyk! kobdyk!. Gdy otworzyłem drzwi zakszyczałem: IHAHAHA!!! Niestety okazało się, iż jest to człowiek ze spółdzielnie mieszkaniowej i chciał coś tam zobaczyć. Zrobił minę jakbym trzymał uciętą głowę człowieka w ręce i wydukał: Dzień, dzień dobry...
nadesłał: -

Idę sobię do lekarza przez jakieś osiedle w Krakowie. W piaskownicy bawią się dzieci. Nagle jedno krzyczy do okna: "Mamo, mamo". Pojawia się jakaś kobieta (zapewne jego matka), a on pyta: "Mamo, Kaziu mnie kopnął, mogę mu przyje*ać?"
nadesłał: paler

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13]

 Menu
    O autorze
    Linki
    Kontakt
    Ankieta
    FORUM

 Zobacz

 Losowe linki

 Subskrypcja
Jeśli chcesz dostawać info o nowościach wraz z porcją humoru to WPISZ SIĘ!



by WebHome

 Tapety
Wspaniałe kolorowe tapety na telefon: Nokia, Siemens, Sony Ericsson, Samsung, Alcatel, Motorola, Mitsubishi, Sagem, Panasonic, Philips.

tapety

 Przyjaciele

życzenia a teksty piosenek Tuning, Motoryzacja Włatcy Móch Gry Online Śmieszne Filmiki Gry na PC-a Gry

© 2002-2007 HUMOR.mocny.com - Mateusz '@res' Bajda | Hosted by mocny.com | CMS by Inter@ - in Poki Lee Sniver