wyszukiwarka mp3 g dobre programy dobre programy ares program ares pobierz
    
 On-line
    Kategorie
 - Seriale
 - Inne
    TOP
    Menu

 Download
    Filmiki
    Mp3
    Flashe
    Narzędzia

 Rozrywka
    Ale gafa!
    Fotki
    Teksty
    Dowcipy
    Popraw humor
    Docinki
    Gry Online
    Bramka SMS
    Bramka GG

 Gry Java
Extra gry java o wspaniałej jakości obrazu dostępne dla telefonów: Nokia
Siemens
Samsung
Motorola
Sony Ericsson
Gry java
więcej   

 Statystyki
On-line jest: 24 osób
Odsłon: 34434932
statystyki www stat.pl






2 - THE RULERZ OF THE WORLDS
zatwierdził: @res :: Kubuś Puchatek :: Czytań: 12123

Był piękny majowy wieczór. Puchatek, Prosiaczek, Kłapołuchy i Tygrysek wybierali się właśnie na wycieczkę...
- Znów leje... Co za chujowy klimat... - jęknął Puchatek.
- A mnie to zwisa... - rzekł Kłapołuchy rozkładając swój mały parasol
- Judasz! - warknął Tygrysek.
- Hehe. Nie Judasz tylko wynalazca - odparł Prosiaczek.
- Nie ważne. Co teraz robimy? Pragnę przypomnieć, że Królik ma złego Trip'a, a Gófer najprawdopodobniej nie żyje, bo dostał soczystego kopa w zęby. A więc?
- Puchatek był jak zwykle kurewsko bezpośredni.
- Myślę, że tak chujowy wieczór można by rozpocząć czymś mocniejszym... - wystękał nieśmiało Prosiaczek.
- No, myślę, że jest to dobry pomysł. Chodźmy na piwną górkę. Mieszkająca tam Babajaga(tm) ma na pewno jakieś dobre trunki - rzekł Puchatek. Nagle otoczyła
ich dziwna brygada...
- Czego? - zapytał bezpośrednio Tygrysek.
- Jesteśmy Łowcy Pip. A w tym miejscu powinien stać nasz przywódca DonVasyl(tm). Niestety nie ma go wśród nas - rzekł donośnie jeden z nich.
- A gdzie jest? Umarło mu się, czy po prostu go zabili? - zapytał Prosiaczek.
- Ma małe problemy z psychiką i własnym penisem, ale wkrótce mu przejdzie. A... Macie jakieś pipy do złowienia? - zapytał drugi z nich.
- Taa. Jedną. Nazywa się Krzyś. Wyjątkowa pipa a do tego straszny maminsynek. Jego postać wzorowana jest na Szadim z (b)Just 5, który bardzo kocha swoją
mamę i nie bardzo lubi dziewczyny - Puchatek nie krył swojej niechęci do Krzysia.
- Jebana pipa ! - wykrzyknęli łowcy.
- Noo, i w dodatku nienawidzi łowców pip - rzekł Prosiaczek.
- Zabić skurwiela... Bierzemy go. To największa pipa jaką dotąd widzieliśmy. Gdzie go znajdziemy ? -zapytał trzeci z nich.
- Mieszka z mamą w pedalskim domku z białym płotkiem na skraju lasu - wskazał drogę Puchatek.
- Dzięki. Takich dwóch jak nas trzech to niema ani jednego - rzekł czwarty z nich po czym obydwaj udali się w kierunku domku Krzysia.
- No to jednego pajaca mniej, a wieczór dopiero się zaczyna... - rzekł z uśmiechem na ustach Kłapouchy. Nasi bohaterowie ruszyli w stronę piwnej górki. Już po
chwili byli na jej szczycie. Wtem przebiegła koło nich wielka LoveDoll.
- Widzieliście to? - zapytał zdziwiony Prosiaczek.
- Nie wiem... Czy to jawa czy sen... - zanucił Puchatek.
- Ani chybi to była lalka miłości. Miała taką fajną minę... taką rozdziawioną... - Kłapouchy nie krył swoich fantazji. Po chwili cała czwórka była na szczycie przed
chatką Babyjagi(tm).
- Jo, Babajagi ! Veni, Vidi, Vino ! -zakrzyknął Tygrysek.
- Nie jestem żadnym Babajagiem(tm). Mam na imię Abrakadabrapokuskonstantynopolitańczykowianeczkatrzy ! - rzekła wiedźma.
- A możemy cię w skrócie nazywać... chuj? - zapytał niepewnie Prosiaczek.
- Nie! Kurwa! Dlaczego wszyscy chcą mnie w skrócie nazywać chuj? Co jest ze mną nie tak ? Może źle wyglądam... Tak słabo się odżywiam... a tak bajdełej to
czego chcecie ?
- Chcemy dobre wino za 3 złote.
- Nie mam w detalu. To sklep dla prawdziwych smakoszy. Mam tylko 6-ciopaki winobluszczy - win po 20 złotych. Chcecie?
- To se newrati... - walnął Puchatek.
- Zamknij ten swój pluszowy ryj. Bierzemy dwa! - warknął Tygrysek. Po chwili czwórka upajała się aromatem i smakiem wina HERACLES - Classic Płońsk
Aperitif.
- No to panowie - BĄ ŻUR ! - wzniósł toast Kłapouchy.
- Taaaak... Heracles - to jest to - rzekł z rozkoszą Tygrysek.
- Heracles - I do it my way ! - dodał Puchatek.
- Bylyfyzytsyf - dodał Prosiaczek.
- Zbiłem butelkę - jęknął głucho Kłapouchy.
- Wiecie co myślę? We are rulers of this world - rzekł dumnie Puchatek.
- Po dwóch winach każdy jest rulezem - stwierdził Prosiaczek.
- Ha. Duma mnęł rospera... - jęknął Tygrysek.
- Dobra... My tu gadu-gadu a ja mam ochotę podupczyć. Chodźmy na disco. Tam na pewno jakieś fajne dziołchy będą.
- Nu. To jest myśl - wybełkotał Kłapouchy. I cała czwórka powoli udała się w stronę pobliskiego miasteczka gdzie właśnie odbywała się dyskoteka.
- Hej łosie, luk et diz! - wskazał na plakat Tygrysek.
- "Dziś w remizie dyskoteka. Nikt już nie śpi, nikt nie czeka. Przewidziano występ świetny, Just5 będzie - bądźcie grzeczni. A rej wodzić będzie Sowa, didżej
świetna, wybuchowa." - przeczytał z wielkim trudem Puchatek.
- Ja pierdolę, ale rymy - chyba komuś przyjebimy - dorzucił swoje Tygrysek.
- Chciałeś powiedzieć przyjebiemy - zapytał Prosiaczek.
- Nie, bo przyjebiemy nie rymuje się z rymy, a zresztą nie ważne - odparł Tygrysek.
- Dobra wchodzimy - rzekł stanowczo Pychatek. I wszyscy udali się do remizy. Gdy byli już w środku nagle na scenę wkroczył Pan Sowa.
- ... Heloł, heloł ! Na dzisiejszym koncercie wita was didżej Sova! Tak! Dzisiaj koncert DżastFajf! A więc dziewczyny szykujcie majtki. Oto ONE! - ups, sory.
Oczywiście chciałem powiedzieć ONI! - JUST 5! I w rytm muzyki disko na scenę wkroczyli Just 5.
- "...Kolorowe sny kiedy ja..." - nie dokończył Szadi bo butelka po winie rozbiła się o jego głowę.
- Musiałem mu przypierdolić - rzekł z uśmiechem Tygrysek.
- Chłopaki! Biją Dżastów - wrzasnął ktoś z tłumu. I wszyscy wokół rzucili się na naszych bohaterów.
- Panowie, spierdalamy. - wrzasnął Puchatek. Lecz gdy wykonał energiczny obrót natychmiast został powalony strzałem sztachetą w nery.
- DOOM! - krzyknął Tygrysek po czym padł znokautowany 2 litrową butelką zwrotną. Cała impreza trwała jeszcze przez około 10 minut po czym cała czwórka
została wyrzucona na pobliską zwałkę. Bardzo potłuczeni, aczkolwiek cali, nasi bohaterowie powoli zaczęli dochodzić do siebie.
- Jaa pieeerdoleeee... - jęknął głucho Puchatek.
- Moje plecy... - wystękał Kłapouchy.
- Kto zgasił światło ? - zapytał przezornie Tygrysek.
- Cały ten incydent nie maiłby miejsca gdyby nie to, że Tygrysek przypierdolił Szadiemu winem w jego pedalski łeb - stwierdził spokojnie Kłapouchy.
- Ale przyznacie, że widok szyjki wbijającej się Szadiemu w oko był wyjebany! - odparł Tygrysek.
- Ta... To było wiekopomne wydarzenie - przytaknął Prosiaczek.
- Dobra, pozbierajmy się z tego łajna i wracajmy do domu... - rzekł Puchatek, po czym cała czwórka udała się spokojnie do swoich domów.

KONIEC CZĘŚCI DRUGIEJ







 ~szatan [2004-11-13 11:00:18] - ocena
ja peirdoloo bardzo hradcorewy i zajebisty odcinek

 ~klecha [2004-12-01 10:25:41] - ocena
Jestem zbulwersowany arogaancją w stosunku do Krzysia. Mam wielką prośbę do Autora: czy mógłbym dostać adres Krzysia. Taki młody chłopiec przydał by mi się na plebani.

 chiliniak [2005-01-22 20:27:51] - zdeka nudne
1 częsc byla lepsza ta zdeka pszynudza :P

 DJ_Max [2005-05-26 07:05:07] - Cóż... może przynuddza, ale...
Ale nadal trzyma poziom. "CERTYFIKAT DJ'a MAXA" murowany.

 dupawolowa [2006-06-01 13:24:23] - Superek
Zajebicho, jak mało! Z tym Szadim mnie rozjebało :). Zahujwiste, 6/6!

 Dafith [2006-07-20 23:13:49] - Zajebisty kawałek!!!
Łowcy cip rządza!!!!!!!!!!!!!!

 ~marcin [2007-12-22 18:59:33] - ll
nieezle


Pokaż komentarze na jednej stronie  

Dodaj swój komentarz
nadawca
temat
komentarz


 Menu
    O autorze
    Linki
    Kontakt
    Ankieta
    FORUM

 Zobacz

 Losowe linki

 Subskrypcja
Jeśli chcesz dostawać info o nowościach wraz z porcją humoru to WPISZ SIĘ!



by WebHome

 Tapety
Wspaniałe kolorowe tapety na telefon: Nokia, Siemens, Sony Ericsson, Samsung, Alcatel, Motorola, Mitsubishi, Sagem, Panasonic, Philips.

tapety

 Przyjaciele

życzenia a teksty piosenek Tuning, Motoryzacja Włatcy Móch Gry Online Śmieszne Filmiki Gry na PC-a Gry

© 2002-2007 HUMOR.mocny.com - Mateusz '@res' Bajda | Hosted by mocny.com | CMS by Inter@ - in Poki Lee Sniver